Tuesday, 12 November 2013

November Garden / Listopadowy Ogród

Here it is what I have on my desktop from some time now. Beautiful Alhambra Gardens taken by my dear friend, Agnieszka. I guess it inspired me subconsciously. And if you wonder if I draw my ideas - yes, sometimes I do:
To zdjęcie mam na swoim pulpicie już od dłuższego czasu. Przedstawia przepiękne ogrody Alhambry obfotografowane przez moją bliską przyjaciółkę, Agnieszkę. Myślę, że musiał mnie ten widok podświadomie zainspirować. I jeśli zastanawiacie się, czy rysuję najpierw swoje projekty to owszem, czasem rysuję:
Not a big drawing skills, ha? But that's the whole idea.
Nie jest to może szczyt osiągnięć szkicowniczych, ale idea uchwycona.
When I transformed this idea to fabric, another one popped - to repeat the same lines in grey
Kiedy przeniosłam ją na tkaninę, pojawiła się nowa - żeby powtórzyć te linie w szarości
and white
i bieli
All the fabrics are silks, hence the shining and difficulties with taking the picture. But you can see the whole concept. Now to the quilting:
Wszystkie użyte tkaniny to jedwabie, więc błyszczą i robienia zdjęć nie ułatwiają. Ale ogólną koncepcję widzicie. Teraz pikowanie:

The hearts are not done by me - it's a ribbon :) But I've added some grey and black embroidery stitches. And don't worry, I didn't want it to be totally dreadful :)
Serca nie moje - to taka tasiemka :) Ale podhaftowałam trochę na czarno i szaro. o i nie bójcie się, nie myślałam o takim totalnie upiornym ogrodzie :)
I know it has nothing in common with Alhambra, but it doesn't have to. I just wanted to make November Garden :)
Efekt końcowy z Alhambrą nie ma nic wspólnego, ale też i nie musi mieć. Po prostu pomyślałam sobie o takim Listopadowym Ogrodzie :)
And just as I finished it, another idea popped. Something just opposite to this garden:
A jak tylko go skończyłam, pojawił się nowy pomysł. Można powiedzieć, że wręcz przeciwny do tego ogrodu:
But there's much bigger story behind. I will share it with you when I'm done with the pictures.
Ale tu już jest większa historia w tle. Podzielę się nią, jak tylko uporam się ze zdjęciami.

4 comments:

Debbie said...

You work magic!

dosankodebbie said...

Your creativity and skill make me shiver with delight.

Anonymous said...

Bożeno, Twoje tkaniny zawsze zachwycają. Ogród, jak widać, nawet w listopadzie jest piękny. Poprzednia oprawiana mała tkanina-cudo! Pzdr Anna Szczecin

Katarzyna Małyszko said...

Co tu dużo gadać ...piękne, piękne, piękne!!!!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Google+